MSZA HUBERTOWSKA W SANKTUARIUM ŚWIĘTEGO HUBERTA W ŻOŁĘDOWIE

MSZA HUBERTOWSKA W SANKTUARIUM ŚWIĘTEGO HUBERTA W ŻOŁĘDOWIE

W dniu 3 listopada br., w parafii pod podwójnym wezwaniem: „Podwyższenia Krzyża Świętego” i „Świętego Huberta” w Żołędowie odbyła się tradycyjna Msza Święta w intencji myśliwych i leśników. Mszy świętej koncelebrowanej przewodniczył ordynariusz diecezji bydgoskiej ks. biskup Krzysztof Włodarczyk. 

W trakcie uroczystości odpustowej ku czci Świętego Huberta, oprócz myśliwych i leśników, w świątyni spotkali się również miłośnicy przyrody, przedstawiciele władz samorządowych, a także mieszkańcy parafii. W celebrze uczestniczyły poczty sztandarowe: Zarządu Okręgowego PZŁ w Bydgoszczy i lokalnych kół łowieckich.

– Przyglądam się tej przepięknej świątyni, która porusza serce i umysł, a także nastraja do modlitwy. Pachnie tutaj Bogiem – mówił na wstępie bp Włodarczyk, dziękując proboszczowi i kustoszowi za podjęte na przestrzeni lat prace renowacyjne. – Jestem wdzięczny za to, że się spotykacie, tworzycie wspólnotę i trwacie na modlitwie. Jest z nami św. Hubert, tak mocno obecny poprzez relikwie – dodał.

Kult świętego rozszerzył się rychło po całej Europie, a nasilił jeszcze bardziej, kiedy z Hubertem połączono legendę, odnoszącą się wcześniej do św. Eustachego. Gdy był jeszcze młodzieńcem, miał w czasie polowania ujrzeć jelenia z krzyżem, który powiedział mu, by zostawił pogaństwo i uciechy tego świata, i oddał się na służbę Bożą. Z powodu tej legendy św. Hubert jest czczony do dziś jako patron myśliwych. – Krzyż stał się drogą, na której spotykamy wielkich świętych. Dzisiaj chodzi również o to, byśmy na nowo do tego krzyża się przytulili. By nasze dusze przeszywała nadzieja, że w trudach, porażkach, odrzuceniu, nie jesteśmy straceni. Bóg do końca o każdego z nas walczy – mówił bp Krzysztof Włodarczyk.

Ordynariusz nawiązał również do Księgi Rodzaju, w której zostały zawarte słowa polecenia samego Boga, by człowiek czynił sobie ziemię poddaną. – Myśliwi są w większości ludźmi o żywym zmyśle wiary – podkreślił bp Włodarczyk.

Wśród darów ołtarza znalazły się m.in. statuetka św. Franciszka, a także ornat – dar Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Bydgoszczy. 

– To najważniejszy dzień w roku dla tych wszystkich, których życie i pasja wiążą się z przyrodą oraz łowiectwem. Niech święty Hubert wstawia się za wami i darzy na każdy dzień – powiedział kustosz i proboszcz ks. kanonik Jarosław Kubiak.

„Spotykamy się w tym miejscu od ponad dwudziestu lat” – powiedział ks. prałat Ryszard Pruczkowski, wspominając proces sprowadzenia relikwii pierwszego stopnia oraz tworzenia sanktuarium. „To nie my znaleźliśmy św. Huberta. To on znalazł nas” – dodał diecezjalny duszpasterz myśliwych.

Uroczystości zakończone zostały okolicznościowym poczęstunkiem.

Zdjęcia: Grzegorz Mendel